Szanowni Państwo,
na rynkach paliw obserwujemy obecnie dynamiczne zmiany cen w hurcie, związane z napięciami geopolitycznymi i nerwową reakcją rynku. Tego typu skoki zwykle po czasie przekładają się na ceny detaliczne na stacjach.
Z doświadczeń z wcześniejszych kryzysów rynkowych (np. początek wojny 2022 r.) wynika, że największa „fala” podwyżek i wahań najczęściej trwa kilka tygodni, a potem sytuacja stopniowo się stabilizuje – choć poziomy cen mogą jeszcze przez pewien czas pozostawać podwyższone.
Co warto zrobić praktycznie:
- przy okazji najbliższej wizyty na stacji zatankować do pełna,
- jeśli ktoś korzysta z paliwa do pracy/gospodarstwa – zabezpieczyć ilość na ok. 4–8 tygodni (do 2 miesięcy) normalnego użytkowania.
Czego nie warto robić:
- nie ma sensu gromadzić paliwa „na pół roku” – rynek globalny zwykle znajduje alternatywne kierunki dostaw, a po pierwszej reakcji emocji sytuacja potrafi się uspokoić,
- jeśli ktoś przechowuje paliwo, róbmy to rozsądnie i bezpiecznie: tylko w atestowanych kanistrach, w miejscu przewiewnym, z dala od źródeł ognia i dzieci.
Informację przekazuję wyłącznie po to, aby mieszkańcy mogli spokojnie zaplanować tankowanie i uniknąć ewentualnych wyższych cen w najbliższych tygodniach.
Pozdrawiam, Sołtys.
